Jak poradzić sobie z zimnem?

Choć Święta zaskoczyły nas wysokimi temperaturami, tuż po Nowym Roku okazało się, że dopiero nabiera tempa. Mrozy stały się naszą codziennością, z którą trudno poradzić sobie, jeśli nie mamy odpowiednich środków. Dziś krótki poradnik o tym, jak zatrzymać ciepło!

1.       Rozgrzewaj od środka

To niezwykle ważne, by rozgrzewać swój organizm od wewnątrz. Żadne ubranie nie zastąpi tego, co jest nam w stanie zapewnić gorąca , lub napar z ziół i imbiru. I tu pojawiają się schody oraz pytania o to, co pić, a czego lepiej unikać. Jeśli chodzi o herbatę i kawę, to jak najbardziej wskazane jest wzięcie ich w termosie do pracy czy szkoły i częste popijanie. To taka dawka rozgrzewki, która utrzyma temperaturę wewnątrz na właściwym poziomie, a zarazem pobudzi do działania. Inaczej jest z imbirem, którego zbyt wielka ilość rozgrzeje nas tak bardzo, że powinniśmy zostać w domu! Jeśli chcesz przyrządzić poranny, rozgrzewająco-pobudzający napar, wrzuć do szklanki nie więcej niż dwa plasterki. Miksturę przypraw koniecznie miodem, który zneutralizuje wysuszające działanie imbiru. A co z alkoholem? Wielu z nas myśli, że to on najlepiej rozgrzewa i ratuje się wysokoprocentowym napojem na przykład w czasie wypadu ze znajomymi na miasto. Niestety alkohol daje tylko pozorne wrażenie rozgrzewania, ale nie podnosi temperatury ciała!

2.       Zatkaj dziury!

Nie ma szans na utrzymanie ciepła, jeśli pozostawiasz pewne części ciała odkryte. Nie chodzi już tylko o nie zakładanie czapki, która swoją drogą stała się ostatnio bardzo modna, ale też o odkryte kostki w sportowych butach, gołą szyję wystającą spod niedbale zawiązanego szalika czy gołe ręce, którymi akurat musisz odpisać na ważnego SMS-a. Każda niezakryta część ciała jest niezwykle kusząca dla wiatru. Jeśli pozostawiasz mu otwartą furtkę, to na pewno z niej skorzysta, a ty wyziębisz się i prawdopodobnie rozchorujesz! Zatem:

-spodnie wkładamy do butów,

-szczelnie owijamy się szalikiem,

-zakładamy czapkę, nie beret ani kapelusz, które nie zakrywają uszu,

-nosimy rękawiczki, a telefon możemy obsłużyć, gdy znajdziemy się w pomieszczeniu.

3. Sprawdzaj skład

Czytanie składów na produktach spożywczych stało się ostatnio bardzo modne, jednak jeśli chodzi o metki ze składami materiałów, to nasza wiedza wciąż kuleje. Wykorzystują to marki, które pod nazwą „płaszcz wełniany” umieszczają produkt, za który rzeczywiście zapłacisz, jak za wełniany, mimo że wełny jest w nim zaledwie 2%! To samo dotyczy kurtek puchówek, które tylko imitują puchówki, czy też butów śniegowców, które na przykład nie są wodoodporne. Nie daj się zwieść! Wybieraj tylko to, co naprawdę ma wiele wspólnego z jakością wykonania oraz użytych materiałów. Jeśli elegancki płaszcz, to tylko z minimum 60-procentową zawartością wełny (naprawdę trudno taki znaleźć, ale jest to możliwe). Jeśli puchówka to z naturalnym wypełnieniem z pierza i puchu kaczego. A jeśli śniegowce, to tylko z neoprenu, nylonu lub skóry!

klik

4.       Rozgrzewające akcesoria

W każdym supermarkecie znajdziesz rozgrzewacze do rąk czy termoizolacyjne wkładki do butów. Naprawdę warto zainwestować w takie przedmioty, ponieważ zapewniają dodatkową porcję ciepła dla naszego organizmu. Rozgrzewacz możesz wsadzić do kieszeni płaszcza, a wkładki w cudowny sposób odizolują twoje stopy od pokrywy śnieżnej i lodu.

5.       Włóż pod ubranie bieliznę termiczną

Bielizna termiczna kojarzy nam się ze sportami zimowymi i stokami. Jednak może być równie użyteczna właśnie w okresach bardzo niskich temperatur w mieście. Fala mrozów w okolicach -15, a nawet -20 stopni może się powtórzyć i jeśli zamierzasz spędzić chociaż część dnia na dworze, to bielizna termiczna stanie się wybawieniem. Zmarzluchy nie powinny wychodzić bez niej z domu! Zwróć tylko uwagę na nazwę – bieliznę termiczną można nosić na co dzień, tę termoaktywną lepiej pozostawić na wypad na stok!

Sposobów na utrzymanie ciepła jest ogrom. Najlepsze znają nasze babcie, które przeżyły nie jedną, bardzo mroźną zimę. Możemy uczyć się też od Skandynawów, którzy co ciekawe produkują najlepsze ubrania i zimowe! Warto zwrócić uwagę na marki obecne właśnie w północnej części Europy.

Oceń ten post.

Podeślij znajomym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Cukier, miód, ksylitol – czym osłodzić sobie zdrowe życie?

Słodzenie i słodycze to sprawa, która mimo wszechobecnej mody na bycie fit, jest wciąż aktualna i bardzo problematyczna. Bez czekoladowych...

Zamknij