Jak polubić bieganie

Wiosna to najgorętszy sezon biegowy w ciągu całego roku. Jeśli nie udało ci się zmobilizować zimą, czujesz się ociężały i z zazdrością i podziwem przypatrujesz się mijanym w drodze do pracy biegaczom, to teraz jest idealny moment na to, by polubić . Tylko jak to zrobić, skoro wszystkie dotychczasowe próby kończyły się fiaskiem?

Słomiany zapał

Co roku zadajesz sobie to samo pytanie: jak to się stało, że znowu nie wyszło? Czas z tym skończyć! Odpowiedz sobie tylko na pytanie, dlaczego tak się dzieje. Czy sprawia ci problem regularność uprawiania joggingu? Czy nie umiesz znaleźć dla siebie najlepszej pory? A może po prostu nie przepadasz za bieganiem? Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że należysz do osób, które na starcie mają ogromny zapał, który niestety bardzo szybko gaśnie, gdy brak efektów, gdy natłok pracy lub gdy zwyczajnie dopada cię zmęczenie. Rozwikłanie zagadki może okazać się bardzo pomocne w nabraniu nowego podejścia do uprawiania tego sportu.

7 sposobów na to, by polubić bieganie

Nie tylko słomiany zapał może być przyczyną tego, że nie do końca lubimy bieganie. Powodów może być mnóstwo, jednak wspólną ich cechą zawsze jest uleganie stereotypom. Jogging stał się bardzo modny. Biegają dziś wszyscy twoi sąsiedzi i każdy celebryta, który promuje zdrowy styl życia. Ty też chcesz należeć do tego grona. Musisz jednak pamiętać, że jesteś inny, niż wszyscy. Każdy z nas w trakcie biegania ma inne potrzeby. Każdy może mieć inne tempo, potrzebować innego typu motywacji. Najważniejsze w procesie polubienia biegania jest znalezienie sposobu na siebie. Własnej drogi, która pozwoli nam osiągnąć wymarzony cel. Dlatego podrzucamy aż 7 sposobów na to, by tym razem biegowe wyzwanie zakończyło się sukcesem, a może nawet pasją na całe życie! Sprawdź, jak to zrobić!

1.       Znajdź swój czas

Jedni uważają, że nie ma nic lepszego od porannego joggingu na świeżym powietrzu lub siłowni. Dla innych jest to niewykonalne ze względu na tryb pracy lub po prostu zamiłowanie do dłuższego spania. Nie zmuszaj się do wstawania o piątej rano, by wyjść na , bo to najszybsza droga do znienawidzenia biegania oraz poranków. Za jednym zamachem fundujemy więc sobie dwie traumy – niechęć do biegania i niemoc przy wstawaniu. Jeśli nie masz czasu na jogging z rana, uprawiaj go popołudniu, wieczorem, a nawet o 11, jeśli pozwala ci na to twój tryb pracy. Tak naprawdę godzina nie ma znaczenia, ale powinna być dla ciebie jak najbardziej dogodna, by trening kojarzył się z przyjemnością, a nie z karą, którą odbywasz z na wpół otwartymi oczami.

2.       Wybierz odpowiednie miejsce

To prawda, że bieganie na powietrzu przynosi wiele korzyści – przede wszystkim, jeśli żyjesz w biegu i wszędzie poruszasz się samochodem, to trening na dworze pozwoli ci odetchnąć wreszcie świeżym powietrzem. Nie każdy jednak musi lubić zmieniającą się pogodę oraz wymagającą nawierzchnię. Wybierz najlepsze dla siebie miejsce – może to być osiedlowe boisko sportowe, na którym pokonujesz kolejne okrążenia, może to być domowa bieżnia albo bieżnia na siłowni. Mogą to być również parki i lasy, jeśli bieganie jest dla ciebie okazją do spędzania czasu z naturą. Sprawdź jednak, gdzie będzie ci najwygodniej!

3.       Razem czy osobno

Bardzo wielu trenerów i książek poradnikowych o sporcie mówi o tym, że najlepiej podjąć wyzwanie biegowe z osobą towarzyszącą głównie ze względu na wzajemną motywację. Koleżanka, sąsiadka, mąż, żona, a często nawet pies. Wszystko w porządku, jednak nietrudno przestać lubić bieganie, gdy okaże się, że mąż narzuca zbyt szybkie tempo, a my jesteśmy o dwa okrążenia do tyłu. Albo gdy po miesiącu treningów nie zobaczysz efektów, bo w gruncie rzeczy każde bieganie z przyjaciółką kończyło się na truchcie i pogaduszkach. Wypróbuj bieganie samemu! Tylko wtedy wsłuchasz się w swój organizm i będziesz biegać według własnych możliwości i potrzeb.

Buty do biegania w sklepie up8

4.       Z muzyką czy bez?

Po raz kolejny potwierdza się fakt, że ilu biegaczy, tyle rozmaitych sposobów na bieganie. Dla jednych najważniejsze jest słuchanie własnego oddechu, inni relaksują się przy dźwiękach natury, a jeszcze inni nie wyobrażają sobie biegania bez słuchawek i mocnej, energetyzującej muzyki. Ty również znajdź na siebie sposób. Możesz nie przepadać za muzyką, ale jeśli bieganie będzie ci się kojarzyć z fantastyczną możliwością wysłuchania ciekawego audiobooka? Połącz przyjemne z pożytecznym albo po prostu ciesz się własnym, przyspieszonym oddechem.

5.       Gdzie te efekty!?

Tym, co najczęściej zniechęca nas do biegania, jest brak widocznych rezultatów. Może się tak zdarzyć, że biegasz, ale robisz to niezbyt efektywnie. Jeśli więc swoje lubienie biegania uzależniasz od tego, jak szybko spadnie poziom tkanki tłuszczowej, koniecznie zapoznaj się z tajnikami treningu interwałowego. To najszybszy sposób na zgubienie zbędnych kilogramów w trakcie biegania. Może właśnie płaski brzuch i pięknie wyrzeźbione nogi staną się powodem do polubienia biegania?

6.       Wyzwanie Bieganie

Problemy z motywacją? Zastanów się, w jaki sposób traktujesz swój trening biegowy. Czy jest to dla ciebie tylko środek do wymarzonego celu? Czy sposób na życie? To drugie podejście jest bliższe lubieniu biegania. Jeśli jogging kojarzy ci się z karą za zjedzonego w porze lunchu pączka, to prawdopodobnie nigdy go nie polubisz (biegania, nie pączka). Potraktuj bieganie, jak wyzwanie. Wbrew pozorom zdobywanie kolejnych kilometrów i bicie swoich życiowych rekordów może się dla ciebie okazać bardzo wciągające!

7.       Nie zawsze sprintem

Jednym z najlepszych sposobów na polubienie biegania jest wybranie się na samotny bieg w wolną sobotę lub niedzielę. Wybierz ustronne miejsce – park, las, skwer… Sprawdź pogodę – powinna być słoneczna. Tym razem zapomnij o interwałach i sprincie. Skup się na oddechu oraz pięknie przyrody i wschodzącego słońca. Pokonuj kolejne kilometry truchtem, nie męcząc się nadmiernie. Ciesz się tą magiczną chwilą, zapominając o takich słowach, jak „trening”, „odchudzanie” czy „dieta”.

Jak polubić bieganie? Przede wszystkim dbając o siebie – kupując odpowiednie , wybierając właściwe miejsce, czas i tempo. W bieganiu to nie nadmiar tkanki tłuszczowej jest najważniejszy, ale TY. Jeśli podejdziesz do joggingu właśnie w taki sposób, zaczniesz uprawiać go z pasją. A właśnie wtedy zgubisz największą ilość kilogramów, nie zauważając nawet, kiedy to się stało!

zdjęcie główne: up8.com.
Jak polubić bieganie
5 (100%) 1 vote

Podeślij znajomym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak odnowić skórę na wiosnę?

Twoja skóra po zimie woła o pomoc? Jest przesuszona, ziemista, a może nadmiernie zaczerwieniona? Mróz, wysuszone powietrze, ogrzewanie oraz brak...

Zamknij